wtorek, 27 listopada 2012

fhrghuthrthtr

Daniel nic wczoraj nie napisał, no ładnie, ładnie. wczoraj był kompletnie dziwny dzień, w ogóle na nic nie miałam praktycznie czasu, rano wstałam, poszłam do szkoły, po lekcjach trening, więc w domu byłam dopiero o siedemnastej, przyszłam sobie do domu, wzięłam zimny prysznic, zjadłam coś, przebrałam się i od razu wyszłam z Kamilem, a później byliśmy z Borsukiem, Danielem, Solpą i Mateuszem u Jeleni, no i dzień ogółem jakoś zleciał. dzisiaj jest dzień, na który długo spora ilość osób czekała, czyli dyskoteka! oby była tak udana jak ta ostatnia pod koniec września bodajże. hihiihi i trzymam kciuki za Daniela, Dżelke i resztę, żeby ich wpuścili, a nie to co na ostatniej, hahaha. jeżeli będę miała dzisiaj jeszcze czas, to na pewno coś napiszę, a teraz kilka zdjęć z najlepszych wakacji na świecie:




















i jedno zdjęcie takie poza wakacyjne:


<3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz